niedziela, 23 marca 2014




23 marzec 2014


 To są serduszka z których powstanie kocyk dla  chorego dziecka. 
A jak powstanie oto jest pytanie? 
Kilkanaście  chętnych osób z Facebooka wyraziło pomoc w zrealizowaniu pomysłu . I tak się zaczęło
dostałyśmy schemat serduszka i każda osoba miała zrobić kilka sztuk szydełkowych serduszek i wtedy się zaczęło .Jedna koleżanka wyraziła chęć połączenia serduszek w całość obrobienie je jednolitym kolorem włóczki i połączyć . Jak wiem to serduszek napłynęło tak dużo  , że zapewne powstanie kilka kocyków, które
 zostaną przekazane innym dzieciakom .   
Łączenie i wykańczanie kocyka na razie nie jest mi 
jeszcze znane ,ale niebawem dowiem się o efektach
 końcowych i poinformuje w najbliższym czasie.



  Ja wykonałam 15 kolorowych serduszek i                                                                                               przesłałam  do koleżanki, która zajmuje się                                                                                             łączeniem w całość.
 

 A to serduszko wykonane ze schematu ,które otrzymaliśmy
 To sa moje pierwsze kolory ułożone w wachlarzyk. 
 Tu jak widać jest jeszcze kilka innych kolorów ,które dorobiłam w czasie jazdy autokarem do Warszawy w odwiedziny do córki Magdaleny . 



środa, 5 marca 2014

To jest chorobliwe .Natomiast ,gdy się wejdzie do  sklepu z tak kolorowymi włóczkami to i tak nie kupisz tego co ci potrzeba .Albo kupisz to co potrzebne i jeszcze o wiele, wiele więcej .Te kolory tak uzależniają  , że wychodzisz du.......żą torba zakupów. I się cieszysz jak małe dziecko.Ale potem jest tyle pomysłów ,że doba jest za krótka bo wszystko by się chciało zrobić na raz, a tak się nie da .Po pewnym czasie jednak ochłoniemy z zapału do pracy lub przypadkowo znowu znajdziemy się w sklepie i następna torba przytargana  i znowu 100 pomysłów.Ale nie jest tak źle bo coś od czasu do czasu jest udziergane    lub uszydełkowanei można zobaczyć tu na blogu.